WołoWina
Wrocławska 1, 58-100 Świdnica
2460 opinii
Na podstawie 2460 opinii
Jedzenie bardzo smaczne. Na wołowinie znają się jak mało kto w okolicy. Obsługa miła i pomocna. Porcje dań bardzo duże - naprawdę można się najeść. Byłem kilkukrotnie i na pewno jeszcze wrócę. Jedna z lepszych restauracji w Świdnicy. Pozdrawiam
Jakoś po latach przypomniało mi się o tym lokalu. Ostatnio bywam tam stosunkowo często i muszę przyznać, że za każdym razem jedzenie jest bardzo dobre. Steki wyśmienite, za każdym razem mięciutkie i soczyste. Ceny jak na te czasy myślę, że są w porządku (współmierne do jakości). Szczerze polecam.
Jedzenie pierwsza klasa naprawdę przepyszna wołowina 🥩 oraz ramen 🍜 jak i deser 🍮. Natomiast obsługa lokalu daje wiele do życzenia. Kelnerka Pani Paulina przy przyjmowaniu zamówienia i moim zapytaniem „jakie poleca Pani wino?” Zostaliśmy całkowicie zignorowani ponieważ Pani odwróciła się do nas tyłem i zaczęła konwersacje z inną Panią która wychodziła z lokalu. Przy steku z wołowiny powinien zostać podany tzw śliniak który nie został mi podany ponieważ Pani Paulina zaoferowana konsumentami z Japonii lub Chin nawet robiła im zdjęcia.Przy zapłaceniu rachunku powiedzieliśmy co mi się nie podoba Pani wskazując palcem 🫵 „o tam idzie właściciel” odeszła od Nas i uznała że wszystko jest w porządku.
Steki na najwyższym poziomie. Obowiązkowy punkt na naszej mapie kulinarnej jak jedziemy w góry. Obsluga jednak pozostawia wiele do życzenia. Panie nieprzyjemne, podczas robienia rezerwacji wręcz zniechęcają do przyjazdu... Na miejscu również czuć napięcie podczas obsługi...
Zostaliśmy zesłani do podziemi, a tam zimno, na plus toalety , był płyn do płukania ust, skorzystałem, zamówiłem jedzenie, obsługa bardzo miła, ale czas oczekiwania był na tyle spor, że z nudów sięgnąłem ponownie z płynu do płukania ust, na sali nadal zimno było , ale atmosferę podgrzewał mecz puszczany z radia. No ale ile można siedzieć, palarnia na dziedzińcu na plus,palić można na spokojnie popodziwiać wystrój, miło i przyjemnie zachęca do siedzenia i dalszego oczekiwania, strefa górna zachęca do siedzenia ludzie uśmiechnięci widać że jedzenie smakuje, no ale czas zejść do podziemi tam nadal chłód i apetyt rośnie, a że czas pozwala to można znowu skoczyć na shota z płynu do płukania ust, brawo za pomysł. Usidliwszy przy stole, czas umilała i ogrzała mnie Świeca Zapachowa Blooming Jasmine, budżetowo, aczkolwiek przyjemnie nie wiercona zapachem w nosie. Jest, burger !!! Wygląda zachęcająco, brawa dla kucharza za przyrządzenie, jedzenie bajka, smak i kompozycja doskonała, mięso czuć ze warte swojej ceny, mogę polecić każdemu, a po wszystkim, jeszcze raz za środek do płukania ust i z zadowoleniem można wyjść. Więcej takich miejsc a świat będzie piękniejszy.