Polskie Smaki
Nowy Świat 6B, 58-300 Wałbrzych
1767 opinii
Na podstawie 1767 opinii
Po całym dniu zwiedzania na pożądnym mrozie i odwiedzeniu wcześniej dwóch restauracji w których były takie tłumy, że trzeba było czekać, zmarznięci, na maxa głodni trafiliśmy do Polskich Smaków. Na wejściu już powinniśmy się zastanowić czy skorzystać z usług bo tam ciemno, zimno i brak ludzi. Godzina była 18 z minutami do 20.00 otwarty lokal. Obsługa chyba zszokowana bo szykowała się do zamknięcia- wywnioskowaliśmy z min. I tu powinniśmy wyjść ale dziecko było głodne i powiedziało że zje wszystko. Zamówiliśmy: placek po węgiersku (słony bardzo)- dobry rosół (woda z kluskami dawno takiej zupy nie próbowałam -wstyd), spagetti -tego dania nie da się zepsuć, nie doprawionwe, Danie dnia: zupa cebulowa -poszatkowana cebula w ala rosole dało się zjeść, kluski śląskie -dobre oraz karczek ze starego mięsa, żylasty, wyschnięty mój kawałek składał z kilku części, buraczki dobre, zupełnie nie doprawione. Nie zamówiłam już nic do picia bo woda z kluskami i zupa cebulowa wystarczyła. Zwinęliśmy się szybko bo godz 19.03 zapłaciłam za posiłki i wyszliśmy. Miejsce klimatyczne ale to wszystko. Pani kelnerka jakaś wystraszona, miła, pewnie też już miała wychodzić. Może trzeba przychodzić w porze obiadowej np do godz 16.00 i obsługa będzie zadowolona i klient smacznie zje, my napewno już tam nie przyjdziemy.
Byliśmy tutaj przejazdem, wracając z Czech. Była niedziela wieczorem, nie było żywej duszy. Trochę nas to przeraziło, ale stwierdziliśmy, że próbujemy. Jedzenie to takie typowe obiady domowe tylko raczej z tych słabszych. Ceny za to bardziej jak w restauracjach niż barach mlecznych więc tutaj troszkę się rozmija, ale oczywiście to kwestia subiektywna. Niestety w mięsie miałam sporo chrząstek, które trzeba było wypluwać co nie było zbyt przyjemne. Surówka taka typowa ze sklepu na wagę :( Dojazd i parking bez problemów. Wystrój dość ciemny i ponury, ale co kto lubi. Obsługa poprawna, raczej mało zaangażowana, Panie zajmowały się sobą, potem dodatków jeszcze jakaś Pani ich odwiedziła i sobie oglądały wspólnie coś tam więc nasza obecność raczej ich nie interesowała. Nie było dramatu, zjedliśmy, ale raczej poniżej oczekiwań.
Nie wiem skąd te złe opinie. Jedzenie pyszne, a obsługa bardzo miła. Byliśmy w niedzielę ok. 16:00 i na jedzenie czekaliśmy ok 20 minut. Polecam
Fajny klimacik, spokojne miejsce, obsługaaaaa fantastyczna. Pani zajmująca się obsługą gości, zaangażowana na maxa. Jedzonko smaczne i dało się zaopserwować stałych klientów.
Pyszny placek po węgiersku, bardzo dobre surówki, miła obsługa, wyszedłem najedzony i zadowolony, polecam.