Restauracja Fabryczka Smaków
Aleja Jana Pawła II 50, 87-800 Włocławek
84 opinii
Restauracja z Kuchnią Polską , Włoską oraz regionalną.
Na podstawie 84 opinii
Po Nowym Roku odczuwalna jest minimalizacja podawanych potraw. Po zamówieniu okonia nilowego okazało się, że otrzymaliśmy z mężem miniaturowy kawałek ryby w cenie 36 zł. za sam mały filecik. Bukiet surówek był również podany na małym spodku, kiedyś na talerzu. Jesteśmy rozczarowani małymi porcjami zważając na cenę jaką trzeba zapłacić. Widać również brak logiki w tej restauracji. W tygodniu całe zestawy obiadowe zupa, drugie danie i surówka są w cenie 22 zł, a w weekend sam mały filet rybny kosztuje 36 zł. Raczej nie polecamy fabryczki, a jeśli już należy przynieść ze sobą wagę elektroniczną i sprawdzać czy nie zostaniecie oszukani w gramaturze.
Fajne kameralna restauracja do do max 30 osób. Świetna na małe przyjęcie lub rodzinny obiad ewentualnie mile spotkanie ze znajomymi czy zjedzenie obiadu jako singiel. Ceny przystępne, smaczne jedzenie, duży wybór dań i napojów również mamy do dyspozycji urozmaicenie znacznej ilości alkoholi. Jestem pozytywnie zaskoczony. Polecam.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego pysznego, świeżego jedzenia! Zamawiałam w dostawie przez pyszne.pl - porcje ogromne, dwudniowe jak dla mnie 🤣 Naleśnik z dżemem udekorowany pomarańczą - chwyta za serducho taki detal 🥹 Widać, że ktoś wkłada w te prace kawał serducha. Dziękuję, polecam i na pewno do następnego 🥰
Słabo, moje żeberka niezjadliwe, tak twarde że od kości był problem odkroic, nie było nawet jak ich spróbować. Mięso zbyt krótka obróbka termiczna, schabowy też zbyt krótko na patelni. Ocena jedzenia 4,8 o wiele zawyżona. Rozczarowałam się. Czarnina wodnista, czuć wodę, malutko owoców ale cukru nie żalowano. Mało zupy ogrom klusek. Mdła, słabo przyprawiona, czuć cukier i sól.
Odpowiedź właściciela:
Ciekawa Opinia naprawdę wszyscy Goście chwalą żeberka mięciutkie na pewno bo są wolno pieczone więc nie mogą być twarde odchodzi kość a zapiekane są tylko z miodem i bbq w piecu konwekcyjnym żeby się skarmelizował miód, czerninę Goście chwalą że najlepsza w mieście no a wodę musi być czuć bo na wodzie gotowany rosół, poza tym większość klientów nie życzy sobie pływających owoców więc goście którzy chcą mieć dużo owoców proszą o nie i dostają . Pierwszy raz słyszę że jest wodnita, A że klusek sporo ziemniaczanych to chyba też plus bo nie żałujemy ani klusek ani zupy zawsze jest pełen talerz, Schabowy z kością nigdy od kości nie będzie tak upieczony . Poza tym on jest tylko podpieczony na patelni na smalcu a dopiekany w piecu konwekcyjnym wtedy jest smaczny i soczysty . Widzę że chyba konkurencja nie śpi i chce nam popsuć opinię. Nie ładnie.
Jadłem devolaya z frytkami i surówką z białej kapusty. Smacznie domowo, ziemniaki tak na czwóreczkę, surówka mogła by być smaczniejsza i swieższa. Obsługa na piątkę atmosfera również. Ceny nie wyśrubowane. Zapłaciłem 48zł. Polecam